piątek, 4 kwietnia 2014

Ptysie



Ciasto:

1 ½ szklanki mąki pszennej tortowej, ½ szklanki wody, ½ szklanki mleka, 7 łyżek masła ( 10 dag ), 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, szczypta cynamonu, 5 jaj ( rozmiar M ).


Masa:

4 szklanki mleka, ¾ szklanki cukru, ¾ szklanki mąki pszennej tortowej, 1 budyń śmietankowy ( bez cukru ), 4 żółtka ( rozmiar M ), laska wanilii, szczypta kurkumy, olejek śmietankowy, 20 dag miękkiego masła.



Do rondla wlewamy wodę i mleko, dodajemy sól, cukier, dużą szczyptę cynamonu i masło. Zagotowujemy, wsypujemy mąkę, zmniejszamy ogień i dokładnie mieszamy. Mieszamy tak długo, aż masa zacznie łatwo odchodzić od boków i dna rondla i nie będzie miała grudek. Im dłużej przewracamy masę z boku na bok, tym bardziej zwarte i lepsze stanie się ciasto. Masa ma być gładka i lśniąca. Ciasto lekko studzimy a następnie miksując, dodajemy po jednym jaju ( aby masa się nie zważyła ) i proszek do pieczenia. Kiedy masa jest gładka, nabieramy ciasto łyżką i układamy na wyłożonej pergaminem blasze w 4 cm odstępach. Przyklepujemy wierzch ptysiów zwilżonym w wodzie palcem.  Blachę wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 C. Po 12 minutach zmniejszamy temperaturę do 180 C i nie otwierając piekarnika zostawiamy na 10-15 minut. Ptysie ścinamy na wysokości 2/3 i napełniamy kremem. Posypujemy cukrem pudrem z wanilią.

Trzy szklanki mleka zagotowujemy z cukrem i wanilią. Wanilię rozkrajamy, wydrążamy nasionka i wszystko razem wrzucamy do mleka. Pozostałe mleko łączymy z żółtkami, budyniem, szczyptą kurkumy i mąką. Jeśli podczas mieszania powstały grudki, przecieramy masę przez sitko. Kiedy mleko się zagotuje, wyjmujemy rozkrojoną laskę wanilii, a do mleka wlewamy masę budyniową i gotujemy ( na małym ogniu ), aż masa zgęstnieje ( ok. 3 minut ). Krem cały czas mieszamy, aby się nie przypalił. Pod koniec dodajemy kilka kropli olejku śmietankowego i całość dokładnie mieszamy. Rondel zdejmujemy  z ognia i odstawiamy aby masa wystygła. Miękkie masło miksujemy i porcjami dodajemy letni budyń ( bardzo zimna masa może spowodować zważenie kremu ).








1 komentarz: