środa, 14 sierpnia 2013

Nalewka morelowa


Morele - nie tylko dla tych, co na diecie! Działają zasadotwórczo, dopieszczają naszą wątrobę, pęcherzyk żółciowy, działają rewitalizująco na skórę, poprawiają jej kolor, dbają o oczy i naszą figurę. I jak tu ich nie kochać?! Uchodzą za gorszą wersję dorodnych brzoskwiń i dla mnie jest to ocena niesprawiedliwa. Uwielbiam ich smak, szczególnie tych niedojrzałych. Są soczyste, słodkie, takie ”aksamitne” w smaku a dzięki dużej ilości beta karotenu cieszą przepięknym kolorem. I właśnie w nalewce postanowiłam „zamknąć” ten kolor.

Składniki:

1 kg moreli, 500g cukru, 1 l 45% wódki, 1 szklanka spirytusu.


Do słoja wrzucamy kilogram dojrzałych moreli, przekrojonych na pół i pozbawionych pestek. Zasypujemy cukrem. Wódkę łączymy ze spirytusem i wlewamy do owoców. Dobrze zamykamy i odstawiamy, na słońce, na okres 3 tygodni.

Należy pamiętać aby od czasu do czasu wstrząsać słojem( cukier musi się rozpuścić).

Po tym czasie nalewkę zlewamy i filtrujemy przez bibułkę filtracyjną. Rozlewamy do butelek i odstawiamy na tydzień aby dojrzała.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz